kupa na klatę – HugeHei Lyrics
Ah, Puszek na bicie, kurwo!
Ona jest piekarzem, więc zrobiłem jej torcik na klatę
I ubiła ciasto, więc jej trochę lukru dzisiaj skapnie
Ona to jest bajglem – z moją wedlowską czekoladą
Choć to nie Big Brother, to chciałaby kamerę na nią
Dawniej byłem pączkiem, dzisiaj szmata nazywa mnie "ciachem"
Po chwili dodaje: "skarbie, znów proszę kupę na klatę"
Gówno ma na torsie i gówno ma w głowie
Uszy czyści dobrze, HugeHei, Puszek – dawaj głośniej!
Robię-Robię-Robię jej arabskie gogle
Brąz poleciał jej na pierś
Ona jeszcze chce, huh
Zrobimy jej złoty deszcz
Złoty deszcz
Złoty deszcz
Ona jeszcze chce, huh
Zrobimy jej złoty deszcz
Zbrodnia brutalna – kupa na karła
Zbrodnia brutalna – ulga analna
Zbrodnia brutalna – kupa na karła
Zbrodnia brutalna – ulga analna
Poleciało na jej cyce, no i zostawiło ślady
Ona jeszcze nie wie, że to początek jest tej zabawy
Nie widziała kamer, ale zobaczyła trochę brązu
Po seansie tego można dostać leciutkiego wstrząsu
Kasę dziwka wzięła, w gównie została tak wytaplana
Niby doświadczona, ale to jej pierwszy taki anal
Nie zazna spokoju, ten kto nie weźmie kupy na klatę
Teraz zagraj mocniej – za to kupię ci cukrową watę
Mówisz o fetyszach, ale kurwo, ty nic nie widziałeś
Zobaczyłeś zwiastun i z fiutem w ręku kasę wpłacałeś
Taki to gówniany biznes, filmy u nas też gówniane
Ale za to te aktorki – one są powszechnie znane
Robię jej arabskie gogle
Brąz poleciał jej na pierś
Ona jeszcze chce, huh
Zrobimy jej złoty deszcz
Złoty deszcz
Złoty deszcz
Ona jeszcze chce, huh
Zrobimy jej złoty deszcz
Zbrodnia brutalna – kupa na karła
Zbrodnia brutalna – ulga analna
Zbrodnia brutalna – kupa na karła
Zbrodnia brutalna – ulga analna










