Biały sześcian – Kosmar (PL) Lyrics
Nie dość wokół bliskich osób
Bierność wolą, nie chcą trudu
By zrozumieć sens mych kroków
Jestem w sumie częścią tłumu
Przed tym światem myśli skrywam
Droga czasem kręta do mnie
W błogim stanie się ukrywam
W tym sześcianie w mojej głowie
To jest macierz mego ładu
Tak więc liczę, że z wyczuciem
Syfu nie chcesz, przestrzeń szanuj
Zły ruch to jak w piszczel dłutem
Dziś z przytykiem do tych podłych
Chcą dla zysków robić wszystko
Pod płaszczykiem czynów dobrych
Są jak wampir, korzyść wyssą
W głowie mam
Biały kształt
Mój sześcian
Dobrze w nim
Cisza brzmi
Służy mi
W słabe dni
Ale nie jest on dla ludzi
Którzy chcą mi tam nabrudzić
Szczerze chciałem poznać Ciebie
Krеdyt daję w niski procent
Jeszcze niе wiem, że zawiedziesz
Szczerość wnoszę, nie chcąc ocen
Wspólny handel, uczuć obrót
Te transakcje to jest przecież
Główny zdarzeń wszystkich powód
Żeś kanciarzem jeszcze nie wiem
Widzę Ciebie coraz częściej
Więc w zasadzie masz już klucze
Me granice są jak w Schengen
Tkwię w szaradzie mylnych uciech
Przed upadkiem szczęścia maska
A ukradkiem kopiesz w ziemi
Znasz ten film, bo to jak Pasja
Masz ten cel by sześć ścian zmienić
W głowie mam
Biały kształt
Mój sześcian
Dobrze w nim
Cisza brzmi
Służy mi
W słabe dni
Ale nie jest on dla ludzi
Którzy chcą mi tam nabrudzić
Mą strukturę coś podmywa
W studni szambo już wybiło
W ziemi dziurę przykrył dywan
Pod nim mam to, co zraniło
Remont robie, choć przeraża
Reform w sobie duże chęci
W Tobie bez zmian jest postawa
Inny sześcian już cię kręci
Nóż tak wbijasz, nie istnieje
Już ma cisza, nietakt srogi
W nerwach tkwię tak i głupieję
Stwierdzasz, że tak trzeba zrobić
Prawdę swą oprawiasz w krzywdę
Zwodzisz lejąc wciąż benzynę
Tworzysz rzeczy dużą stertę
I podpalasz wszystko czynem
Smutny przed zgliszczami stoję
Trudny finał sprawy chłonę
Tonie cały w smole sześcian
Jak ten koniec nazwie Leśmian?
Myślę: zdrady jestem wart
Czuję: znany gestem gwałt
Widzę: w sadzy serca kształt
Ha-ha-ha, co za żart
Biały sześcian, de Kosmar, do álbum Simulacrum, lançado em July 17, 2026 — reflexão introspectiva sobre isolamento e confiança.