Cyna – Gwiazda

Letra “Cyna – Gwiazda” Official Lyrics


𝘾𝙯𝙚̨𝙨́𝙘́ 𝟭

Intro: Clapson,&%$#@

Może zaczepiać
Mi się to podoba
𝘼𝙡𝙚 𝙤𝙣𝙖 𝙟𝙚𝙨𝙩 𝙯…
Tak?
A no to i tak może

{Zwrotka 1: cyna}
Ona jest lesbijką ale zrobi wyjątek dla mnie
Nie mam teraz czasu na tyle emocji skarbie
Coś ci nie wyszło jak myślałaś, że powiem prawdę
Bo to wszystko jest takie nie oryginalne
I dobrze wiem, mam spore szanse
Pomimo tego, że to jest trochę nachalne
Nie mam czasu, tracić czas ten
Żeby prośić ją o dokładke
Bo moja suka pachnie jak milion dolarów
A ja nie nam na wieczór dziś żadnych planów
Ona chce tu wejść więc weź mi nie żałuj
To nie żaden test więc seks jest i całus

{Bridge: cyna}
Potem waruj
Bo nie ma dla ciebie już więcej specjałów
Mówisz mi, że się zmieniam
A tak naprawdę to ty w coś grasz znów

{Refren: cyna

Gwiazda
Gwiazda
Przestań mi tu robic szantaż
Gwiazda
Gwiazda
Nie ma tu dla ciebie gniazda
Gwiazda
Gwiazda
Dlaczego oczekujesz na farta
Gwiazda
Gwiazda
Przecież życie to nie bajka


Zwrotka 2: cyna

Wiem, że to nie to
Chuj w dupe bagietom
Skoro wiem, że tak zawsze myślisz
Widze te dni, których dzieciom nie powie nikt
Bo rodzice dawno już wyszli
Strzelam jak z tego kałacha
Mówi do mnie tata
Ale mnie nie obchodzi żadna zwykła szmata
One chcą oblodzić
One chcą polatać
Ale to nie oni więc liczy się kasa
Nie robie tego po nic więc twoje się stacza
Pytasz ile koni ale to nie lata
Ty ciągle coś gonisz ale to chyba baka
Więc przestań to robić bo ci to uwłacza

Bridge: cyna

Potem waruj
Bo nie ma dla ciebie już więcej specjałów
Mówisz mi, że się zmieniam
A tak naprawdę to ty w coś grasz znów


Refren: cyna

Gwiazda
Gwiazda
Przestań mi tu robic szantaż
Gwiazda
Gwiazda
Nie ma tu dla ciebie gniazda
Gwiada
Gwiazda
Dlaczego oczekujesz na farta
Gwiazda
Gwiazda
Przecież życie to nie bajka


𝘾𝙯𝙚̨𝙨́𝙘́ 2

Refren 1: Clapson

Trzęś tym mała
Będziesz nie zapomniana
Trzęś tym mała
Teraz musisz się postarać
Trzęś tym mała
Na ciebie stres to już chyba nie działa

Refren 2: cyna

W chuju mam to
Na kim się poznałaś
Tu jest dziwek ze sto
A ja chce wszystkie naraz
Lepiej zmniejsz to tempo
Bo odlecisz zaraz


Bridge: cyna

Lepiej się ogarnij mała
Nie mam teraz czasu bo musze zapierdalać
Lece tu jakbym nie miał hajsu
I nie miał tego co mi wcześniej pokazałaś


Zwrotka 1: cyna

Lepiej nie żartuj
Bo napewno mnie takiego nie znałaś
Ciebie znam od tych paskud
I od tego w czym się wtedy kochałaś
Imprezy i ćpanie
Myślałaś chyba, że to dobra zabawa
Ale skończyło się na tym, że zaczeły się opłaty
I wiem, że tak bywa
To nie powód by nagrywać
To co ci wpadnie w łeb ulotni się szybko chyba
Moje zdanie nie znaczy się bo jesteś zwykła blondyna


Refren 2: cyna

W chuju mam to
Na kim się poznałaś
Tu jest dziwek ze sto
A ja chce wszystkie naraz
Lepiej zmniejsz to tempo
Bo odlecisz zaraz


Bridge: cyna

Lepiej się ogarnij mała
Nie mam teraz czasu bo musze zapierdalać
Lece tu jakbym nie miał hajsu
I nie miał tego co mi wcześniej pokazałaś


Refren 1: Clapson

Trzęś tym mała
Będziesz nie zapomniana
Trzęś tym mała
Teraz musisz się postarać
Trzęś tym mała
Na ciebie stres to już chyba nie działa

%d blogueiros gostam disto: