Pergamin – Swiernalis


Lyrics, Letras da Musica
sł.: Paweł Swiernalis, Michał Wiraszko
muz.: Paweł Swiernalis
Znowu zaciągam się
W takie rewiry złe
I szukam ognia
W kieszeni, w spodniach
Znów wkładasz go do ust
Do krwi docieram z płuc
Już za sekundę
Chyba wybuchnę
Chciałbym tak płonąć z tobą godzinami
Ty jesteś ogień
Ja jestem pergamin
Za zamkniętymi drzwiami
Chciałbym tak płonąć z tobą godzinami
Ja jestem ogień
Ty jesteś pergamin
Za zamkniętymi drzwiami
Jesteśmy pyłem gwiazd
Echami wielkich miast
Gdy zajdzie słońce
Żyjemy mocniej
Wszystko tak krótko trwa
Z perspektyw świetlnych lat
Więc nie kłam więcej,
Że tego nie chcesz
Daj mi proszę trochę swego ciepła
Barwy włosów, ramion, posklejanych ciał
Zapamiętam cię do ostatniego dnia
Daj mi proszę trochę swego ciepła
Barwy włosów, ramion, posklejanych ciał
Zapamiętasz mnie do ostatniego dnia
Chciałbym tak płonąć z tobą godzinami
Ty jesteś ogień,
Ja jestem pergamin
Za zamkniętymi drzwiami
Chciałbym tak płonąć z tobą godzinami
Ja jestem ogień,
Ty jesteś pergamin,
Za zamkniętymi drzwiami

%d blogueiros gostam disto: