K ❤️ – Eryk Moczko Lyrics
Powiedz o czym myślisz
Czasem o tym co słychać u bliskich
Czasem o tym, że mam to z muzyki
Ona była zanim miałem hajs z muzyki
To uderza mocniej kiedy leżysz obok
A do domu to musimy brać samolot
Zawsze chciałem taką miłość z tobą
Tylko z tobą
Zostań ze mną jeszcze jedną noc
Jeszcze jeden dzień i nie pu-
Zostań ze mną jeszcze jedną noc
Jeszcze jeden dzień i nie puszczaj
Nie chcę się bawić, chyba, że z tobą do późna
I nie mogę Cię stracić, nie umiem miłości szukać
Zostań ze mną jeszcze jedną noc
Jeszcze jеden dzień i nie puszczaj
Niе chcę się bawić, chyba, że z tobą do późna
I nie mogę Cię stracić, nie umiem miłości szukać
Nigdy już nie chcę mieć nikogo innego
I chyba dlatego z tobą piję do dna
U ciebie aperol, u mnie woda, nie gaz
I chcę nad Niceą spojrzeć w niebo, może zgubimy dach
Zgubimy forsę w porcie, w Saint Tropez
A te pieniądze to weź i kup sobie za nie co chcesz
Serce już dawno kupiłaś urokiem i z kolejnym rokiem to wiem
Jesteś jedyna, więc
Zostań ze mną jeszcze jedną noc
Jeszcze jeden dzień i nie puszczaj
(Proszę cię, nie puszczaj, nie, nie puszczaj)
(Proszę cię, nie puszczaj)
Zostań ze mną jeszcze jedną noc
Jeszcze jeden dzień i nie puszczaj
Nie chcę się bawić, chyba, że z tobą do późna
I nie mogę Cię stracić, nie umiem miłości szukać
Zostań ze mną jeszcze jedną noc
Jeszcze jeden dzień i nie puszczaj
Nie chcę się bawić, chyba, że z tobą do późna
I nie mogę Cię stracić, nie umiem miłości szukać