Umyka mi – Ozuu Lyrics
Wiem jaki koszt ma spokój i jak w ręce trzymać broń
Jak jest nie widzieć końca, a mówić im, że jest ok
Jeśli to chwila, to coś długo mija
Znów się zacina ta sama mina, oh, oh
I chyba mam tak już od dawna
Bo nieważne gdzie cofnę się
To w głowie ciągle ta sama waga
Więc chyba u mnie tak już jest
I będzie, kiedy myślę, że wreszcie
W ręce łapie szczęście, to nagle coś umyka mi
I tak codziennie biegnę do domu
By zobaczyć Cię jeszcze, ale nagle coś umyka mi
I tracę powietrze, mam zdrętwiałe ręce
I widzę znów sufit, więc próbuję jeszcze raz (ooh)
Próbuję jeszcze raz (ooh)
I próbuję jeszcze raz
Lecz musi minąć chwila, żebym znowu miał gdzie wejść
Często nie udaje się, zaczynam nowy dzień
Chcę spytać się czy wszystko ok, czy na pewno nie jest źle
Lecz tylko się zbliżam, to on znika, widzę biel
I tak w każdy dzień, oh, mam już dosyć męczenia się z myślami
Tracę włosy wraz ze wspomnieniami
Nie umiem wyjść z domu i dobrze się bawić
Chyba tak już jest
I będzie, kiedy myślę, że wreszcie
W ręce łapie szczęście, to nagle coś umyka mi
I tak codziennie biegnę do domu
By zobaczyć Cię jeszcze, ale nagle coś umyka mi
I tracę powietrze, mam zdrętwiałe ręce
I widzę znów sufit, więc próbuję jeszcze raz (ooh)
Próbuję jeszcze raz (ooh)
I próbuję jeszcze raz
Przed oczami widzę dom, do którego chciałbym wejść
Spytać się czy wszystko ok, czy na pewno nie jest źle
Lecz tylko się zbliżam, to on znika, widzę biel
No i musi minąć chwila, bym miał znów gdzie wejść
Próbuję jeszcze raz, często nie udaje się
Próbuję jeszcze raz i zaczynam nowy dzień
Próbuję jeszcze raz
I próbuję jeszcze raz