ZŁOTY DESZCZ – HugeHei Lyrics
Puszek, kurwa
One widzą złoto – są tym zajarane w chuj
Dałem im moczowód, w oczodół
Chlup do ust, nie może tego wypluć
Łyka żółć – liczyła na inny spust
To nie rozcieńczony miód, nie Kubuś
Dałem żółty śnieg, miał być zwykły lód
Ale pech, leci na nią złoty deszcz
Nie ma parasola, byłby w jej piździe
Złoty jak papież, huh, złoty deszcz
Złoty deszcz
Złoty deszcz
Złoty, tak jak polski, złoty deszcz
Złoty deszcz
Złoty deszcz (ej, ej)
Jestem narodowy wieszcz, leję na nią złoty deszcz (złoty deszcz)
Lepię bałwana dla niej, teraz słyszę: "przelej!" (auuu)
Dała do myślenia, podczas mi walenia (walenia)
Zaszczana jej morda – bynajmniej nie kołdra (nie kołdra)
Jestem narodowy wieszcz, leję na nią złoty deszcz (prr, prr)
Lepię bałwana dla niej, teraz słyszę: "przelej!" (prr, prr)
Dała do myślenia, podczas mi walenia (prr, prr)
Dla niej złoty prysznic – to nie tak, jak myślisz (prr, haha)
To nie tak, jak myślisz suko
Bo nie-Bo nie myślisz suko
Jedna czarodziejka z drugą
Chciała się pobawić różdżką
Nie Hermiona Granger
Ale w sumie lubię rudą
Lubię białą, lubię żółtą
Dopóki mi nie marudzą
Dawaj, łykaj na raz bez ściemy
Nie psuj tego, jak Chappy Cherri
Mówię ci to bez czapy, baby
Skosztuj, jak ten kawałek Hewry
Jak rów, zobaczysz na bank cock
Weź wór, nie poleci białko
Weź żółtko, jak już bierzesz jajko
To nie cytrynówka, ale skończy się tak samo, babe
Złoty jak papież, huh, złoty deszcz
Złoty deszcz
Złoty deszcz
Złoty, tak jak polski, złoty deszcz
Złoty deszcz
Złoty deszcz
Ej, ej
Jestem narodowy wieszcz, leję na nią złoty deszcz (złoty deszcz)
Lepię bałwana dla niej, teraz słyszę: "przelej!" (auuu)
Dała do myślenia, podczas mi walenia (walenia)
Zaszczana jej morda – bynajmniej nie kołdra (nie kołdra)
Jestem narodowy wieszcz, leję na nią złoty deszcz (prr, prr)
Lepię bałwana dla niej, teraz słyszę: "przelej!" (prr, prr)
Dała do myślenia, podczas mi walenia (prr, prr)
Dla niej złoty prysznic – to nie tak, jak myślisz (haha)
Haha, ja pierdolę, co ja kurwa nagrałem

















