Waginosceptyk – HugeHei Lyrics
Ah, Puszek na bicie, kurwo!
Jestem waginosceptykiem
Jak obciągam, to z połykiem
Gdy jest wolny – lecę migiem
Na orgazmy reaguj krzykiem
Uh, ah, ah, waginosceptyk!
Ah, ah, ah, waginosceptyk!
Jadłem chujogofry, no i popijałem matchę
Dla mych oświeconych się pokażę na ShowUp-ie
Najpierw do kasyna, a później biby w gej barze
Lecz Gejlona, czy Spust3ra, ja tam nie uświadczę
Chciałbym z nimi gej orgię, aż nastanie ranek
Jak już ranek, to bym chętnie zjadł ich na śniadanie
Huh, huh, huh, huh, huh, na śniadanie
Mhm, mhm, mhm, mhm, mhm, na śniadanie
Obudziłem się w penthousie z ziomami, jak w pentagramie
Jak w jebanym Pentagonie – każdy mnie za pеnto łapie
Gotowi na penetracjе, to żadne Penne Rigate
Zakaz wjazdu jest w kolegę – to duże penalizacje
My je olewamy, olej na nim siedzi fajnie
Lubrykantu nie potrzeba, zaraz w niego wjadę
Porusza swym ciałem, porusza swym ciałem
Boję się, że to kobieta, ale, ale, ale, ale…
Jestem waginosceptykiem
Jak obciągam, to z połykiem
Gdy jest wolny – lecę migiem
Na orgazmy reaguj krzykiem
Uh, ah, ah, waginosceptyk!
Ah, ah, ah, waginosceptyk!
Lepszy, niż Biedroń, bo ja nie dotknę kobiety
Wolę tylko moich kumpli, moich kumpli geji
Tu połykam, tu zajadam, tu słyszę ich jęki
Doszedłem na jego złote okulary LV
Szukając tu złota, natrafiłem na diamenty
Znalazłem femboy'a, a szukałem zwykłej ściery
Wjechałem mu w dupę, kurwa, a nie żaden sexting
Nie jest tu potrzebna guma, tylko więcej spermy
Wjeżdżam znów w kolegów, kurwa, taki GeoGuessr
Za piątym razem mówi: "Mensil, dawaj, ja chcę więcej"
Chyba kurwa oszalałeś, mi to niepotrzebne
Widzę ciebie, stoi struna, zagraj na niej pięknie
Jestem waginosceptykiem
Jak obciągam, to z połykiem
Gdy jest wolny – lecę migiem
Na orgazmy reaguj krzykiem
Uh, ah, ah, waginosceptyk!
Ah, ah, ah, waginosceptyk!
Jestem waginosceptykiem
Jak obciągam, to z połykiem
Gdy jest wolny – lecę migiem
Na orgazmy reaguj krzykiem
Uh, ah, ah, waginosceptyk!
Ah, ah, ah, waginosceptyk!
To jest kółko różańcowe, bo w kółku mi obciągają
Tylko męskie grono – żadne baby mnie nie przekonają
Chcę tylko kutasów, tak odlecieć, jakbym nie zapinał pasów
Chcę mieć tego więcej, więc lepiej nie traćmy czasu
Kolega ściągnął napleta, jakbym pojechał do Izraela
Weź się nie zatrzymuj – zawsze robię tu za cwela
Takie moje przeznaczenie, jak to mówią: chuj mi w dupę
Mój chłopak, taki kochany – fiutem mi wymiesza zupę
Aromatyczna potrawa, bo dodał tam swej miłości
Ja mu mocno liżę odbyt, zaraz dojdę, aż do kości
Nie możesz szybko dochodzić, będę robił tobie edging
W nocy się bawimy, potem zobaczysz, jak słońce świeci
Jestem waginosceptykiem
Jak obciągam, to z połykiem
Gdy jest wolny – lecę migiem
Na orgazmy reaguj krzykiem
Uh, ah, ah, waginosceptyk!
Ah, ah, ah, waginosceptyk!
Jestem waginosceptykiem
Jak obciągam, to z połykiem
Gdy jest wolny – lecę migiem
Na orgazmy reaguj krzykiem
Uh, ah, ah, waginosceptyk!
Ah, ah, ah, waginosceptyk!
Miały być tutaj dwie zwrotki, ale ja chcę trzecią
Gramy w Valoranta – suki się tu do mnie kleją
Ja im odpowiadam, że nie jestem hetero
Chcą mi lizać kule, wstyd jest słyszeć coś takiego
Tylko ja i Gang 2115 forever
Proszę Kuqe, proszę White, dajcie zaproszenie
Paramaxil nawet nie wie, jak ja za nim tęsknię
Jeffrey Epstein nawet nie wie, jak ja za nim tęsknię
Wiem, że byłem ja hotdogiem z dodatkowym serem
Ojebałbym pizzę tak, jak kolegi semen
Marzy mi się, by rozlali mi na stopie cement
By nazwali glory hole'a mym własnym imieniem
Jestem waginosceptykiem
Jak obciągam, to z połykiem
Gdy jest wolny – lecę migiem
Na orgazmy reaguj krzykiem
Uh, ah, ah, waginosceptyk!
Ah, ah, ah, waginosceptyk!
Jestem waginosceptykiem
Jak obciągam, to z połykiem
Gdy jest wolny – lecę migiem
Na orgazmy reaguj krzykiem
Uh, ah, ah, waginosceptyk!
Ah, ah, ah, waginosceptyk!
Ty-Ty-Ty-Ty-Ty-Ty
Ty-Ty-Ty-Ty
Ty-Ty-Ty-Ty-Ty-Ty, Ty
Ty-Ty-Ty-Ty-Ty-Ty
Ty-Ty-Ty-Ty
Ty-Ty-Ty-Ty-Ty-Tyk
















