knaga – HugeHei Lyrics
Ah, Puszek na bicie, kurwo!
Mój drogi misiaczku, weź mnie pierdol, tak bez zobowiązań
Mój drogi misiaczku, nie zostawiaj mnie bez żadnych doznań
Mój drogi misiaczku, weź mnie pierdol, aż do bólu mięśni
Pokażmy hetero, że jesteśmy, kurwa, od nich lepsi!
Zbliżaliśmy się do siebie, kiedy on mi wyznał prawdę
Ruchaliśmy się na żarty, tak naprawdę woli Martę
Złamał moje serce, ale nie pozbawił podniecenia
Choć ciągle odrzuca, to chcę wrócić, do tych jak gniecenia (ale)
On mnie nie chce, bo on woli mieć, kurwa, kobietę (czemu?)
Teraz cipy, a wcześniej miał gówno za napletеm (właśnie!)
Jestem gеjem, tak bardzo mnie pragną ci faceci (pragną)
Pójdę se pozwiedzać, dopóki tak słońce świeci (no i gdzie byłeś?)
Byłem w saunie – wypadł korek analny mi z dupy
Byłem w wannie – jak patrzyli, to stawały fiuty
Oni chcieli, ale ja nie chciałem mieć ich wcale
Chcę jednego, ten co mówił na mnie: "Ty cymbale!"
Obciągają
O mnie wciąż bardzo starają
Dupy dają
Choć dalej mnie nie pociągają
Obciągają
O mnie wciąż bardzo starają
Dupy dają
A ja myślę, o tym jedynym
A ja myślę o forsie
Bo jeden serce mi złamał
Miał być ze mną po koniec
Od dzisiaj hoduje gym rata
Potem mu napierdolę
Od tego stoi mi knaga
Nieprzytomny to pomogę
Zawsze bolał go anal
Po co kurwa mi baba?
Po co kurwa mi facet?
Skoro mogę mieć kebaba
I się zadowolić samogwałtem
Po co kurwa mi baba?
Po co kurwa mi facet?
Skoro jedno to szkarada
A drugie tylko mi kłamie
Nie wiem, nie wiem
Po co niby, dzieci to jest zbędny balast
Nie wiem, nie wiem
Do muzyki, czuję większy pociąg nadal
Nie, nie, nie, nie
Nie dam wjechać ci w dupala
Nie, nie, nie, nie
Nie jara mnie pegging, nara
Możesz przecież kurwa sam się zadowolić
Jak brakuje bolca – istnieją dildosy
Możesz przecież pukać, również starych gości
Wejdź se na Facebooka, tam latały fotki
Obciągają
O mnie wciąż bardzo starają
Dupy dają
Choć dalej mnie nie pociągają
Obciągają
O mnie wciąż bardzo starają
Dupy dają
A ja myślę, o tym jedynym

















