miłość w rytmie leków – HugeHei Lyrics
Puszek, chuj ci w dupę
Trafiłem na oddział, no i była tam dziewoja
Miała w sobie wszystko, przede wszystkim ładna głowa
Wpadła w moje oczy, dałem ofertę na ciut rozkoszy
Ona też wariatka, co jej pojebanie pizdę moczy
Włamaliśmy się do pielęgniarek, ukradliśmy od nich kaftan
Potem jej go założyłem, no i tylko w stronę światła
Jebaliśmy się, darliśmy mordę – cały oddział słyszał
Ale przyszedł lekarz – pewnie nas przeklina w myślach
Huh, mieli mnie wyleczyć, ale sam się wyleczyłem
Huh, miałem się wyleczyć, a jej pizdę podrażniłem
Huh, przepisali leki, ale po wyjściu nie brałem
Huh, powiększę im oddział, czy pogodzą się z tym stanem?
Huh, mieli mniе wyleczyć, ale sam się wyleczyłеm
Huh, miałem się wyleczyć, a jej pizdę podrażniłem
Huh, przepisali leki, ale po wyjściu nie brałem
Huh, powiększę im oddział, czy pogodzą się z tym stanem?
Czarne włosy, długie, krótkie, lubię to, lubię to
Chcę ją wypchać, czy tylko zaliczyć ją? liczyć ją
Dali w kaftan mnie i siedzę cały dzień, całą noc
Przyjdzie tu piguła, po pigule, zrobi to ręką
Mówi, że ma dla mnie lek
Dawki daje trzy dziennie
Daje mi po dwie
Tak jak Harley, nawet słodka jest
Śmieję się jak Joker
Got the face like poker
Lady Gaga, Laga dyga – łapie mnie za krocze
Dawki mocne, chyba kończę trochę nieprzytomnie
A potem wychodzę sobie, jakby to był hostel
Mieli mnie wyleczyć, ale sam się wyleczyłem
Miałem się wyleczyć, a jej pizdę podrażniłem
Przepisali leki, ale po wyjściu nie brałem
Powiększę im oddział, czy pogodzą się z tym stanem?
Mieli mnie wyleczyć, ale sam się wyleczyłem
Miałem się wyleczyć, a jej pizdę podrażniłem
Przepisali leki, ale po wyjściu nie brałem
Powiększę im oddział, czy pogodzą się z tym stanem?
















