Kuszyn – Powiedz Im Że Idę Lyrics

Powiedz Im Że Idę – Kuszyn Lyrics

Powiedz im, że idę, choć przede mną mgła i zamęt

Każdy krok to manifest, każdy wers to testament

Nie pytam o pozwolenie, bo nie żyję na kredyt

Bardziej niż przeliczać to na benefity wolę zostać w pamięci

Mam w głowie labirynt, a w nim tysiąc definicji

Każdy zakręt rodzi bitwę między dumą a ambicji

Widzę ludzi, którzy krzyczą, że zdobyli już szczyty

A ja patrzę z góry na ich góry – to różnica perspektywy

Powiedz im, że idę, choćby palił się horyzont

Bo nie szukam aprobaty, tylko własnych odpowiedzi

Każdy upadek był profesorem, każdy błąd był inwestycją

Więc gdy liczą moje straty, ja podliczam ewolucję

Nie chcę łatwych dróg, bo łatwe drogi uczą mało

Wolę krwawić na kartkach niż udawać, że się udało

Kiedy mówią: "zwolnij tempo", słyszę tylko biały szum

Bo mam w sercu detonator, który zamieniam na kunszt

Powiedz im, że idę, niеch zapamiętają moment, gdy marzenia były planem, a niе tylko pustym sloganem

Powiedz im, że idę, choć nie widzę jeszcze mety, bo największe rewolucje rodzą się w głowie najpierw

Powiedz im, że idę, niech zapamiętają moment, gdy marzenia były planem, a nie tylko pustym sloganem

Powiedz im, że idę, choć nie widzę jeszcze mety, bo największe rewolucje rodzą się w głowie najpierw

Powiedz im, że idę, bo już znam smak stagnacji

To jak tonąć na powierzchni pośród własnych aspiracji

Paradoks – możesz żyć długo, ale nie przeżyć niczego

Więc wybieram niepewność zamiast bezpieczeństwa martwego

Moje myśli jak fraktale, każdy szczegół tworzy całość, a z chaosu buduję porządek

Choć brzmi to jak sprzeczność. Wiem, że życie nie jest bajką ani równaniem bez błędu

Dlatego liczę się z porażką, ale nigdy z odwrotem

Mam za sobą noce, kiedy cisza ważyła tonę, gdy rozmowy z własnym cieniem były jedynym kontaktem

Dziś te chwile są paliwem, nie powodem do ucieczki

Bo najciemniejsze rozdziały piszą najmocniejsze wersy

Powiedz im, że idę, niech przestaną mnie oceniać

Bo nie znają moich bitew ani ceny doświadczenia

Każdy człowiek nosi piekło, które ukrył pod uśmiechem

Ja zamieniam swoje blizny w fundament pod zwycięstwo

Powiedz im, że idę, niech zapamiętają moment, gdy marzenia były planem, a nie tylko pustym sloganem

Powiedz im, że idę, choć nie widzę jeszcze mety, bo największe rewolucje rodzą się w głowie najpierw

Powiedz im, że idę, niech zapamiętają moment, gdy marzenia były planem, a nie tylko pustym sloganem

Powiedz im, że idę, choć nie widzę jeszcze mety, bo największe rewolucje rodzą się w głowie najpierw

Powiedz Im Że Idę, de Kuszyn (álbum Najlepsi W Polsce, 10 de julho de 2026): rap introspectivo sobre ambição e evolução.

Advertisement